Mamy XXI wiek, idzie nowe, bo większość nowo otwieranych kompleksów gdzie jest strefa saun, eksperymentuje ze strefą nagości. Coś w rodzaju takiej walki z pruderią w naszym narodzie. Oczywiście idzie opornie, o ile faceci w większości bez problemu akceptują nowe zasady o tyle kobiety bardzo trudno przekonać do zaakceptowania zasad saunowania.
Kobiety wzdrygają się na samą myśl rozebrania się w towarzystwie innych kobiet, nie wspominając już o tym, że przecież tam są obcy nadzy faceci … ( Poradnik jak przekonać kobietę do sauny nago)
Czasem pod naporem ulegają, chodzą owinięte w ręcznik, jak by mogły to pod prysznic też w ręczniku by weszły i do jakuzzi
Wstydliwość, skrępowanie naturalna sprawa, nie każdy czuje się taki odważny, by na saunie pośród obcych ludzi paradować nago. Ale uważam, że skoro powiedziało się A, to trzeba powiedzieć też B, powiedzeniem A jest moim zdaniem przejście przez próg z napisem strefa nagości, skorzystanie z jednej sauny i pójście pod prysznic. Wiadomo na każdym obiekcie gdzie są sauny, prysznice są zazwyczaj odsłonięte, z ręcznikiem choćby się chciało pod prysznic się nie wejdzie, więc i tak już ta panią ktoś nago widział. Dlatego zupełnie nie rozumiem wyczynów porównywalnych z ekwilibrystyka na linie przy okazji korzystania z jakuzzi.
Jak wstydliwa kobieta korzysta z jakuzzi?
- wchodzi tylko po kolana i stoi obok swojego partnera, bojąc się wejść dalej i zamoczyć ręczniki
- siada na skraju jakuzzi mocząc nogi w wodzie
- robi kółka dookoła wejścia do jakuzzi, tak jakby czekałaby ją ktoś po szczeniacku wciągnął, coś na zasadzie chciałabym, ale się wstydzę
- głośno powtarza koleżankom, że ona by weszła, ale w kostiumie, bo tak to się wstydzi, bo wszyscy będą na nią patrzeć – po takim występie to na pewno
- usiłuje wejść do wody powyżej kolan, sukcesywnie podciągając ręcznik, za kolano, prawie do ud, tylko po to, by jednak stwierdzić, że wszyscy się patrzą – no bo na taki cyrk kto by nie patrzył, a bilety w cenie wstępu na saunę
- finalnie, mając już zmoczoną 1/3 ręcznika wykonuje szybki rzut ręcznikiem do stojącej obok koleżanki i siada nago w jakuzzi (wszyscy biją brawo za odwagę)
O dziwo, drugie i trzecie podejście do jakuzzi choćby i tego samego dnia już chyba nie jest takie stresujące, bo kolejne wejścia kobiet nago do jakuzzi nie są już tak widowiskowe
Drogie Panie, nagość w jakuzzi jest tak samo fajna przyjemna, jak nagość w saunie. A niektórzy twierdzą że w jakuzzi jest milej
PS. Droga czytelniczko, jeżeli wstydzisz się wejść nago do jakuzzi, ale masz na to ochotę, przełam się, zrób to szybko nikt nie zauważy, a na pewno mniej osób niźli miałabyś zachowywać się tak jak opisano powyżej
Udanego relaksu.
loading...